Wolfram Alpha – inne spojrzenie na wyszukiwanie informacji
Na konferencji Internet Beta, w której miałem przyjemność uczestniczyć, jedna z prezentacji dotyczyła nowej wyszukiwarki WolframAlpha. Dziecko Wolfram Research bazuje na doświadczeniach sztandarowego produktu firmy – Mathematiki. Jest to odmienne podejście od wyszukiwarek semantycznych – takich jak Google. Wyszukiwarka dostarcza nam odpowiedzi na pytania jakie jej zadamy. Różnicę pomiędzy wynikiem z googli i wolfram pokazuje prosty przykład. Wpisałem frazę “flight time warsaw to new york” w obu wyszukiwarkach. Google zwraca przypadkowe wyniki, które nie są zbytnio pomocne, Wolfram natomiast odpowiada, że za 7,8 godziny będziemy w Nowym Jorku. Przydatne. Czy taka jest przyszłość wyszukiwania? Na dzień dzisiejszy ciężko to stwierdzić. W naukach ścisłych i precyzyjnych przykładach Wolfram może być nieoceniony. Są jednak takie zakamarki internetu, do których nie dotrze – jest zbyt obiektywny. Google natomiast chętnie odpowie nam na pytanie czy były prezydent US jest w pełni władz umysłowych:) A nawet zobrazuje to filmikiem. Będziemy obserwować ten rozwój.
Jackson przyczyną awarii Google i nie tylko
To, że strona michaeljackson.pl jest niedostępna nie wywołuje specjalnego zdziwienia w sytuacji gdy informacja o śmierci Króla Pop pojawia się jako nr 1 we wszystkich serwisach informacyjnych od wczoraj. Jednak informacja, że Internet zwolnił, a Google wyświetla stronę z błędem na frazę Michael Jackson (http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,82011,6760936,Internet_zwolnil_po_smierci_Michaela_Jacksona___.html) musi już wzbudzić co najmniej zainteresowanie, a może nawet niepokój. W sytuacjach skrajnych nawet kolosom uginają się nogi. To musi rodzić refleksję i zmuszać do zastanowienia, jak mocne są nogi kolosa? Czy dziś ktokolwiek jest w stanie wyobrazić sobie świat bez Google? A co jeśli pewnego dnia po wpisaniu www.google.com pojawi się strona 404, albo gorzej – przeglądarka nie odnajdzie serwera? Czy to będzie oznaczało koniec świata?:) Król spoczywa w pokoju, a Internet? Będzie żył wiecznie?
Kaczyński, Obama, sex, telewizja i inne według Google
Czasami wpisując hasła w pole wyszukiwania w Google można zobaczyć bardzo ciekawe podpowiedzi. Poniżej zamieściłem kilka najciekawszych związanych z popularnymi tematami… kaczyński, sex, telewizja i internet w oczach Google …
Internet:

Wujek Google nas kocha i dba o nasze bezpieczeństwo
Jak bardzo może poprawić humor zerknięcie do regulaminu naszego kochanego gógla
? Nie zachęcam do przeczytania całego regulaminu http://www.google.pl/intl/pl/privacypolicy.html#information, ale chcę przedstawić tylko krótki fragment definicji pliku cookie. Otóż Google definiuje go jako “mały plik zawierający ciąg znaków”. Hehe, dobre sobie. W tym wypadku należy przeprosić wszystkich spamerów, twórców robaków, wirusów i wszelkiej maści złośliwego oprogramowania.
Przecież oni też wysyłają do nas tylko mały plik zawierający “ciąg znaków”. Ładnie się to rozwija, korzystając z wyszukiwarki pozwalamy jej na umieszczanie w naszym komputerze pliku z małym ciągiem znaków. Brawo, Wielki Brat jest wszędzie, nawet w małym pliku:)


